|
Czas na kolejną odsłonę gitar Walden – poprzedni test publikowaliśmy całkiem niedawno, dzisiaj przyjrzymy się kolejnym instrumentom z wyjątkowo dużego transportu, który przyszedł do nas pocztą kurierską. Za oknem lato w pełni, my tymczasem zamykamy się w domach i na próbach, aby przyjrzeć się dokładnie dwóm modelom gitar w wersji elektro: klasycznej CN 570CE i akustycznej D350CE.
Staszek Kazu Góryński

Kiedy pewien czas temu do drzwi naszej redakcji zapukał kurier, stwierdziliśmy zgodnie, że łatwego życia z nami zawsze nie ma… cóż, nie każdy musi w pełnym słońcu wnosić na drugie piętro sporej wielkości pakunki. Co prawda niezbyt ciężkie, bo to gitary, ale zapakowane w sporą dawkę ochronnych materiałów – słowem, gabarytowo nieporęczne. Podziękowaliśmy uprzejmie, po czym zabraliśmy się do rozpakowywania i sprawdzania. Owocem pierwszej części naszej pracy jest test, który można znaleźć pod tym adresem, w tej natomiast części postanowiliśmy sprawdzić gitary wytrzymujące starcie z elektroniką i sceną, mianowicie częściej używane live modele CE.

Walden CN 570CE Tak samo jak ostatnim razem, opisywanym instrumentom przyjrzymy się po kolei. Zaczynamy od przedstawiciela serii Concorda 500, jedynego w dostępnym asortymencie modelu elektroklasycznym pochodzącym z tej rodziny.
Pod względem wyglądu zewnętrznego nie mam wiele do zarzucenia – nie widać specjalnych śladów kleju, łączeń poszczególnych drewnianych elementów, ani większych niedociągnięć. Rysunek drewna na bocznych płytach jest całkiem interesujący, a rozeta otaczająca otwór rezonansowy dobrana stylowo i z gustem. Główka gitary została wyrzeźbiona w sposób prosty, ale dodający całości wdzięku, przyjemnie kontrastujące z drewnianym kolorem są również białe zdobienia na bokach. Jedyna rzecz, która nie do końca mi się spodobała to niezbyt ładny drewniany mostek – ale może za bardzo się czepiam, bo poza tym wszystko dobrano z zachowaniem wszelkich zasad sztuki;)

Tak samo jak poprzednio opisywane instrumenty, ten również posiada litą płytę rezonansową. Poprawia to znakomicie własności akustyczne, instrument odzywa się głośniej i dźwięczniej niż w przypadku nie posiadania takowej. Tym razem została ona wykonana z czerwonego cedru, boczki natomiast zrobiono z mahoniu – identycznie zresztą, jak tył.

Brzmienie gitary jest typowo klasyczne, napisałbym, że bardziej zachodnioeuropejskie niż hiszpańskie. Dźwięk jest okrągły i mocny, szczególnie w przypadku basowych strun. Po uderzeniu akordu w wyższej pozycji słychać, że odzywają się one odrobinę mocniej niż wioliny, będąc nieco głośniejszymi. Takie sytuacje są często spotykane w gitarach podobnej klasy, zatem nie ma powodów do narzekania. W wyższych pozycjach, znacznie łatwiej dostępnych z powodu zainstalowanego wycięcia (cutaway) instrument stroi bardzo dobrze, natomiast kształt gryfu pozwala zagrać zarówno szybko, jak i złapać klasyczny „szeroki” akord bez większych problemów.

W tym modelu zamontowano przedwzmacniacz Fishman Presys+ z zaimplementowanym tunerem. To pożyteczne udogodnienie sprawdza się w praktyce całkiem nieźle, pozwala nastroić gitarę nawet pomimo dużego poziomu dźwięku generowanego przez inne instrumenty. Na pokładzie znajdziemy również 3-pasmowy korektor, filtr antysprzężeniowy typu notch oraz przełącznik odwracania fazy. Po podłączeniu do systemu nagłośnieniowego dźwięk był odtwarzany dość wiernie, z szerokim spektrum dynamicznym – miałem już zresztą wcześniej do czynienia z tym przetwornikiem w innym instrumencie, gdzie działał również bez zarzutu. 
Walden D350 CE W tym przypadku mamy do czynienia z akustykiem w standardowym kształcie dreadnought. To chyba najbardziej popularny i rozpowszechniony kształt spośród wielu dostępnych rodzajów pudła rezonansowego. Nazywany również „western”, z reguły najmocniej eksponuje środkowe częstotliwości, pozostawiając również naturalnie brzmiące basy – tak jest również i w tym przypadku.

Nieco inaczej niż w opisywanej przed chwila CN570, tutaj nie zainstalowano płyty rezonansowej z litego drewna. Gitara nie ma tej głośności, co jej posiadające w specyfikacji słowo „solid” koleżanki, natomiast (o dziwo) różnica wcale nie daje się we znaki. Jak na instrument bez tego elementu muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczony. Walden odzywa się w miarę dźwięcznie i dość mocno, co z początku wydawało mi się mniej prawdopodobne.

W sprawach wizualnych i jakości wykonania nie zauważyłem większych niedociągnięć. Instrument wykończono na wysoki połysk, większych niż można się spodziewać po tego typu gitarach niedokładności raczej nie ma. Jako materiał na top został wykorzystany świerk, boki natomiast zrobiono z mahoniu. Palisandrowe podstrunnica i mostek dopełniają obrazu całości.

Gryf gitary pod względem kształtu przypomina literę D, mieści się dokładnie w środku całej gamy dostępnych wzorów i typów. Moim zdaniem właśnie na takim najlepiej się uczyć – jest mocno uniwersalny i nie narzuca charakteru świeżo upieczonym adeptom gitary. Podczas całkiem długiego okresu testowania nie było żadnych problemów z trzymaniem stroju, czy też regulacjami. Już po kilku chwilach można było ze zając się wyłącznie grą.

Podobnie jak w większości modelów z wycięciem, ten również posiada przedwzmacniacz – ponieważ najczęściej są to wersje dedykowane do grania na scenie, dostęp do wyższych pozycji powinien być ułatwiony, a gitara bezproblemowo łączona z systemem nagłośnieniowym. Elektronika użyta w tym przypadku to EQ505R z dwupasmowym korektorem. Jej działanie w praktyce było zupełnie poprawne, nie przerywała sygnału i pracowała stabilnie, chociaż zainstalowany we wcześniej opisywanym modelu Fishman bez dwóch zdań posiada większe możliwości.
Podsumowanie Pierwszy model, który wzięliśmy pod lupę podczas tego testu to całkiem porządny instrument dla każdego muzyka, który niezłym stosunkiem jakości do ceny chce poszerzyć swój arsenał o sceniczną gitarę klasyczną do grania live. Drugi z kolei nadaje się najlepiej jako pierwszy solidny sprzęt dla nowych sympatyków grania bluesa, fingerstyle’u i wszelkich innych możliwych do wykonania na „akustyku” stylów – zaimplementowany przedwzmacniacz przyda się natomiast jako wbudowana możliwość nagłośnienia gitary. 

Specyfikacja:
Walden D350 CE
- Gitara akustyczna,
- Płyta wierzchnia wykonana ze świerku
- Podstrunnica i mostek wykonane z palisandru
- Boki i tył z mahoniu
- Rozeta 2-ring
- Binding-black
- Maszynki chromowane Die-Cast
- Wykończenie - lakier
- Kolor naturalny
Walden CN570 CE
- Gitara elektroklasyczna z wycięciem Cutaway
- Boki i tył wykonane z mahoniu, płyta rezonansowa z litego czerwonego cedru
- Mostek i podstrunnica z palisandru
- Wykończenie na wysoki połysk, ożyłkowanie korpusu
- Otwarte pozłacane maszynki
- Przetwornik Fishman Aero + z tunerem
- Kolor naturalny
Dystrybutor: Music Info |