Tekst ten rozpoczyna serię artykułów związanych z rejestracją gitar. W oparciu o interfejs E-MU Tracker Pre i dodane do niego oprogramowanie przedstawimy kilkanaście technik praktycznego nagrywania.
Postanowiliśmy podjąć ten temat z prostej przyczyny - homerecording jest dostępny praktycznie dla każdego, a powodów do samodzielnego zapisywania dźwięku jest co najmniej kilka. Przede wszystkim pozwala doskonalić swój warsztat poprzez słuchanie własnej gry. Taka metoda uczy pokory i pozwala spojrzeć na swoją technikę z nieco innego punktu widzenia. Zdziwilibyście się ile błędów można wyłapać odsłuchując swoje zagrywki, solówki czy riffy. Nagle okazuje się, że musimy sporo czau poświęcić artykulacji i jeszcze więcej ćwiczyć z metronomem. Drugim powodem dla którego warto się zainteresować tematem to archiwizacja pomysłów. Żyjemy w XXI wieku, gdzie czas to pieniądz, a kartka i ołówek nie zawsze poradzi sobie z przetrawieniem miliona kłębiących się w głowie pomysłów. Zresztą, zapisane pomysły zawsze można przesłać dalej... do perkusisty, dziewczyny lub na myspace.

W ciągu następnych tygodni przybliżymy Wam sposoby nagrywania gitar elektrycznych, akustycznych oraz basów z wykorzystaniem różnych, ogólnodostępnych narzędzi. Poruszymy kwestie programowych symulacji wzmacniaczy i efektów, nagrywania z wykorzystaniem sprzętowych procesorów gitarowych między innymi takich firm jak Line 6, Behringer i Boss. Przybliżymy też temat nagrywania z wykorzystaniem mikrofonów. Wszystko to będzie wzbogacone o próbki dźwiękowe oraz zdjęcia.
Początki nie zawsze muszą być trudne. Żeby nagrać gitarę trzeba spełnić kilka podstawowych warunków. Najważniejsza jest przede wszystkim gitara oraz osoba, która instrument „obsłuży”. Szarpnięcie stalowej struny umieszczonej w polu magnetycznym nad przetwornikiem skutkuje przetworzeniem drgań na prąd elektryczny, który za pośrednictwem kabla wysyłamy do... interfejsu E-MU Tracker Pre, który będzie w niniejszej szkółce medium pozwalającym połączyć świat ludzi (muzyka i gitarę) z matrixem (naszym komputerem). No dobrze, gitarę podłączamy do interfejsu, interfejs do komputera i co dalej? Potrzebne nam będą słuchawki bądź jakieś głośniki po to, by słyszeć sygnał wysyłany do i z interfejsu. Ponadto niezbędny jest nam odpowiedni program. Gdzie go szukać? Daleko nie trzeba - w pudełku, oprócz wcześniej wspomnianego E-MU komunikującego się z naszym domowym komputerem poprzez wszędobylskie złącze USB, znajdziemy bardzo popularny program do nagrywania - Cubase w wersji LE (na maka i peceta). Skrót LE oznacza tyle, że program nie jest PRO(fesjonalny), ale zapewniam - do nagrywania gitary w zupełności wystarczy. Nasz interfejs, podobnie jak skaner czy drukarka, wymaga zainstalowania sterowników, które to będą cyfrowym pomostem pomiędzy E-MU i programem Cubase. Być może nie dla wszystkich jest to zrozumiałe dlatego krok po kroku, praktycznie „za rękę” zainstalujemy oraz skonfigurujemy potrzebne aplikacje.

Na początek wkładamy do napędu naszego komputera płytę ze sterownikami potrzebnymi do zainstalowania interfejsu (na tym etapie nie ma potrzeby podłączania E-MU do komputera) i postępujemy zgodnie z instrukcjami instalatora.
Interfejs zainstalowany! Przyszła pora na zainstalowanie naszego programu nagrywającego - Cubese'a. Wkładamy do napędu odpowiednią płytkę - uruchomi się instalator. W pierwszym oknie wybieramy język jaki chcemy użyć podczas procesu instalacji. Dalej instalator prosi o wybór programów jakie mają być zainstalowane na komputerze. Z listy wybieramy tylko dwa - Steinberg Cubase LE oraz IK Multimedia AmpliTube LE (ten drugi to wirtualny wzmacniacz gitarowy). W kolejnych oknach pozostaje nam wybór miejsca w którym chcemy zainstalować komponenty obu aplikacji.

Po profilaktycznym, wymuszonym przez instalator restarcie podłączamy do komputera interfejs oraz wchodzimy w panel sterowania (ten z paska start), gdzie w ustawieniach dźwięku i urządzeń audio zmieniamy tryb odtwarzania i nagrywania - w praktyce zmuszamy nasz komputer do współpracy z podłączonym przez USB interfejsem, wyłączając przy okazji pokładową kartę dźwiękową. Teraz wszystkie dźwięki generowane przez komputer odtwarzane są przez Trackera Pre, dlatego chcąc monitorować jakikolwiek sygnał musimy do niego podłączyć głośniki bądź słuchawki. Podobnie wygląda sprawa w przypadku korzystania z systemu Mac OS X. W ustawieniach systemowych (System Preferences) w menu odpowiedzialnym za ustawienia dźwięku (Sound), zarówno w zakładce Input jak i Output wybieramy z listy dopiero co zainstalowany interfejs. Mało interesujący proces kończy konfiguracja ustawień Cubase'a.
Cubase LE4 - pierwsze kroki. Po włączeniu programu z górnej belki wybieramy opcję Devices oraz wchodzimy w Devices Setup.

Klikamy na zakładkę VST Audio System i w oknie ASIO Driver wybieramy wariant E-MU Tracker Pre | USB - pojawi się komunikat, w którym zostaniemy zapytani, czy jesteśmy pewni naszego wyboru - klikamy przycisk Switch i wychodzimy z ustawień zatwierdzając wcześniej wykonane operacje przyciskiem OK - właśnie skonfigurowaliśmy nasz program!
Tworzymy sesję, w której zarejestrujemy dźwięk gitary. Z menu File na pasku zadań naszego programu wybieramy opcję New Project. W chwili kliknięcia na ekranie powinno pokazać się okno, w którym możemy wybrać jeden z kilku dostępnych szablonów. Nie interesuje nas rozbudowana sesja, dlatego stworzymy ją sami - wybieramy opcję Empty i zatwierdzamy operację wciskając przycisk OK.

Teraz wskazujemy miejsce na dysku, w którym chcemy zapisać efekt naszej pracy (należy pamiętać o tym, żeby wybrać dysk, który posiada wystarczający zapas miejsca - będą tam w końcu zapisywane nagrane przez nas pliki). Po zatwierdzeniu naszym oczom ukazuje się puste okno nowo powstałego projektu.
Nagrywamy. Nasz DAW (Digital Audio Workstation) w postaci Cubase'a to taki cyfrowy magnetofon, który w zależności od potrzeb może zarejestrować jedną, dwie lub więcej ścieżek. Aby takową stworzyć wystarczy wejść w menu Project, a następnie wybrać zakładkę Add Track i kliknąć w opcję Audio [poniższe zdjęcia przedstawiają program Cubase w środowisku Mac OS X - użytkownicy platformy Windows nie powinni się jednak niczym martwić, ponieważ cały proces wygląda dokładnie tak samo zarówno na komputerach Mac jak i PC].

Teraz wybieramy ilość i rodzaj tracków jakie chcemy stworzyć. Klikamy OK, ponieważ interesuje nas stworzenie jednej ścieżki mono. Kolejny sukces! Dodaliśmy nowy track, który przed nagraniem trzeba odpowiednio skonfigurować.
Nową ścieżkę możemy stworzyć również klikając prawym klawiszem myszy na ciemnoniebieski pasek. Z menu analogicznie jak w opisanym wyżej przykładzie wybieramy opcję Add Audio Track.

Podłączenie gitary. Tu chyba nikt nie ma wątpliwości - bierzemy swój ulubiony kabel gitarowy i podłączamy gitarę do interfejsu. Mamy to szczęście, że w przypadku użycia pierwszego wejścia EMU Tacker Pre i jednej ścieżki w naszym wirtualnym magnetofonie, praktycznie wszystko jest na swoim miejscu i niczego nie trzeba konfigurować... do czasu, aż zechcemy użyć drugiego wejścia, ale to jeszcze przed nami. Pamiętajmy też, żeby potencjometr Gain odpowiedzialny za wysterowanie pierwszego kanału był ustawiony na minimum. Dla niewtajemniczonych - Gain to potencjometr który służy do ustalenia czułości wejściowej. Chyba każdy zauważył, że gitary w zależności od typu zamontowanych przetworników generują sygnały o różnych poziomach. Jeśli ten jest zbyt mały możemy go nieco zwiększyć (pamiętając o tym, żeby nie przesterować wejścia) używając właśnie manipulatora Gain.

Żeby odsłuchać sygnał wysyłany do Cubase'a, musimy skorzystać z monitoringu oferowanego przez program. W tym celu klikamy na niewielki głośniczek znajdujący się na panelu po lewej stronie okna naszej sesji.
Mamy to! Z głośników płyną dźwięki gitarry! Przyszła pora na podłączenie wirtualnego wzmacniacza. Klikamy na niewielki znaczek w polu Inserts i wybieramy z listy zainstalowany wcześniej program AmpliTube LE. Naszym oczom ukazuje się najeżony potencjometrami, gitarowy head.
Teraz to już czysta przyjemność - kręcimy gałkami, ustawiamy swoje brzmienie lub korzystamy z presetów przygotowanych przez producenta.
Istnieje spore prawdopodobieństwo, że w naszych głośnikach (lub słuchawkach) słychać dziwne, bliżej nieokreślone trzaski. Na szczęście istnieje na to recepta... podobnie jak w przypadku konfigurowania Cubase'a, wchodzimy w Devices i następnie w Devices Setup. W zakładce VST Audio System znajdziemy okno Audio Buffer Size, w którym zwiększamy bufor.

W moim przypadku opcja 256 Samples rozwiązała problem trzasków. Warto wiedzieć, że im większy bufor ustawimy w Audio Buffer Size naszego programu, tym większe opóźnianie - latencja. Już tłumaczę o co chodzi. Od momentu szarpnięcia struny do momentu usłyszenia przetworzonego przez wirtualny wzmacniacz dźwięku, musi minąć pewien czas. Podczas gdy niewielki bufor powoduje trzaski, duży wprowadza opóźnienie przypominające echo (w najlepszym przypadku). Należy więc wybrać kompromis pomiędzy dwoma zjawiskami. Wróćmy jednak do tematu. Żeby zacząć nagrywanie, wystarczy kliknąć przycisk Record na stworzonej przez nas ścieżce Audio 01 oraz na głównej belce programu - bierzemy w ręce instrument i gramy.
Podobnie jak w każdym magnetofonie, nagranie kończymy wciskając Stop. Żeby zapisać projekt wystarczy z menu File wybrać opcję Save As.
Chcących bardziej poznać interfejs E-MU Tracker pre, odsyłam TU.
to be continued...
W drugim artykule z tej serii poznacie inne, darmowe oraz komercyjne aplikacje stworzone specjalnie dla gitarzystów. Rozszerzymy też kilka kwestii odnoście obsługi programu Cubase LE4. |