T-Rex Reptile to młodszy brat T-Rex Replica, ale niech niepozorny wygląd nikogo nie zwiedzie, ten niewielki stomp-box całkiem sporo potrafi! Przedstawiamy test jednego z efektów pogłosowych, jakie dotarły do nas z zachodniej Europy. Bartek Lewandowski
 Dlaczego właśnie stamtąd? Bo główna myśl techniczna pochodzi z Danii. Konstruktorzy planowali zaproponować nam połączenie delay'a i efektu modulacyjnego w jednej kostce, żeby nie było potrzeby kombinować z kompilacjami chorus'ów i phaser'ów dla uzyskania pożądanego efektu. Po odpakowaniu pomarańczowego pudełka wyciągamy z niego pomarańczową kostkę i przyglądamy się jej badawczo – z boku jedno nieczęsto spotykane pokrętło gain'u (przydaje się przy różnych przetwornikach, zwłaszcza przy przeskakiwaniu z aktywnych EMG na pasywne single, oraz nieocenione przy podłączaniu do np. gitary akustycznej z przedwzmacniaczem), obok dioda, która zaświeca się, kiedy podrzucimy zbyt silny sygnał. Od spodu znalazłem przyklejone części rzepu – fajnie, nie trzeba montować własnych patentów, żeby kostka nie „uciekała” spod nóg w trakcie grania, kiedy ze sceny lecą drzazgi, a z systemów po 100 dB ;-) Mi przydało się już od razu w mniejszym klubie, dobrze mieć świadomość, że wszystko jest na miejscu. To, co nas oczywiście najbardziej interesuje, to przód. Tutaj widać dwa przełączniki – jeden włącza sam efekt, a drugi dorzuca do ognia efekty modulacyjne. Jeżeli włączymy tylko pierwszy, zaświeci się dioda on/off, jeżeli oba, podświetli się też część podpisana Flutter, o której za chwilę. Wszystko chodzi bardzo lekko, więc człowiekowi przyzwyczajonemu do BOSS'ów wyczucie zajmie kilka tupnięć, ale osobiście wolę, jeżeli nie trzeba niektórych rzeczy włączać z zamachu:-) Do dyspozycji mamy cztery większe potencjometry (czarne) i dwa mniejsze (przezroczyste). Czarne to oczywiście level, poza tym time (czas, po którym pojawiają się odbicia), repeat (ilość tych odbić) i echo (balans pomiędzy głośnością odbić a głośnością pierwotnego dźwięku). Jeżeli chodzi o sam czas, to możemy ustawić go maksymalnie do poziomu 1000 ms, co oznacza, że pierwsze powtórzenie przez efekt pojawi się dopiero po sekundzie. Na samym delay'u, bez modulacji, efekt zachowuje się genialnie. Analogowe, lekko zajeżdżające taśmą brzmienie, bez cienia niepotrzebnych harmonicznych, po prostu miód na uszy. Zakochałem się w tym efekcie od pierwszego wejrzenia. Warto wiedzieć, że potencjometry depth i speed działają też podczas wyłączonej modulacji, dodając lekkiego „smaczku” samemu brzmieniu. Jest jedna rzecz – której niestety nie ma, a powinna być. Mianowicie - footswitch/przycisk do nabijania tempa. Przydałoby się, bo nie zaczynamy przecież kawałka od sprawdzenia tempa na delay'u, prawda? Co do modulacji – również rewelacja. Paleta skrzywień, odstrojeń i czego dusza zapragnie jest naprawdę spora, nawet tylko przy użyciu tych dwóch gałek. Dodatkowo, nawet mimo pomocy domeny cyfrowej, brzmienie jest naprawdę, jakby prosto z najlepszych analogów. Co w sumie nie dziwi, jeżeli spojrzy się na cenę...no cóż, za jakość trzeba jednak zapłacić. Mimo to, warto. Jeżeli chodzi o sprawy techniczne, to zasilić T-Rex'a możemy albo z baterii, albo z zasilacza AC/DC 9V 120mA. W praktyce oznacza to, że na baterii za długo nie pociągniemy, chodzi tylko o alternatywę dla zasilacza na kilka godzin. Jeżeli nie używamy dołączonego do zestawu, warto wybrać model z prostą złączką, ponieważ wejście zasilania jest ustawione bardzo blisko wejścia/wyjścia instrumentalnego.  Oto kilka przykładów dźwiękowych nagranych na gitarze Mayones Setius GTM i wzmacniaczu Krank REV Jr PRO. Ten efekt to po prostu rewelacja. Jeżeli chodzi o dźwięk, naprawdę nie ma się do czego przyczepić, a jest czym zachwycić. Testowałem go i na lekko podrasowanym Marshallu AVT2000, i na wyjątkowo selektywnym Kranku Rev JR, wszędzie sprawdzał się znakomicie. Jedynym minusem, jaki znalazłem, jest tylko wspomniany brak możliwości nabicia tempa – to jednak naprawdę niewielka wada w porównaniu do jakości brzmienia, jakie oferuje. Warto sprawdzić i jeżeli dysponujemy odpowiednimi funduszami obowiązkowo dorzucić do kolekcji! Dystrybutor: Music Info |