|
W poniższym artykule prezentujemy podstawowy opis różnic i wspólnych cech klas pracy wzmacniaczy, w tym wzmacniaczy gitarowych i basowych.
Klasa A (Class A)

Każdy układ wzmacniający (lampa, tranzystor) posiada liniową i nieliniową część charakterystyki wzmocnienia. Jeżeli sygnał podawany na wejście wzmacniacza (np. sygnał z gitary) to sinusoida – w tej klasie przez obie połówki przebiegu sygnału są przekształcane przez jeden element, przez który cały czas płynie prąd. Wykorzystuje się wspomniany wcześniej liniowy fragment charakterystyki przenoszenia, przez co uzyskujemy najlepsze właściwości sygnału na wyjściu – niejeden audiofil marzy o lampowym wzmacniaczu dźwięku pracującym w klasie A. Minusem tego typu sprzętu jest niewielka sprawność, sięgająca z reguły ok. 30%, ponieważ większość energii jest zamieniana na ciepło.
Klasa B (Class B)
Wzmacniacze czystej klasy B nie są zbyt często wykorzystywane, a to z uwagi na duże zniekształcenia. W tym typie obie połówki przebiegu sygnału są wzmacniane przez osobne elementy, na przemian. W trakcie wzmacniania przez jeden z elementów, drugi jest całkowicie odcięty i nie pracuje. Niemniej, dzięki takiemu rozwiązaniu udaje się uzyskać większą sprawność układu.
Klasa AB (Class AB)
Kompromis pomiędzy obiema wcześniej wymienionymi klasami – oba elementy wzmacniają oddzielne połówki sygnału, nie pozostając jednak do końca odcięte. Wzmacniacze tego typu zachowują się częściowo jak klasa A, a częściowo jak klasa B – udaje się przez to uzyskać dość wysoką sprawność, nie tracąc dobrych właściwości przenoszenia sygnału. Tego typu wzmacniacze są w tej chwili najpowszechniejsze, wykorzystuje się je często w sprzęcie estradowym.
Klasa D (Class D)
Wzmacniacze nazywane kluczującymi, czasami niesłusznie określane jako cyfrowe. Zupełnie odmienne w sposobie działania od opisywanych wcześniej. W tej klasie następuje ciągła zmiana układu wzmacniającego, o częstotliwości zmiany dochodzącej do rzędu megaherców – oba układy naprzemiennie amplifikują niewielkie odcinki sygnału, bardzo szybko się zamieniając. Przez zastosowanie tego rozwiązania uzyskano niespotykaną wcześniej sprawność, niestety jednak kosztem zniekształceń wysokich częstotliwości. Współczesne układy radzą sobie z tym coraz lepiej, niemniej najczęściej można je spotkać pod postacią wzmacniaczy basowych (dlatego właśnie niewielkie rozmiarowo „pudełka” osiągają moce rzędu 1000 W). |