|

2 października w poznańskim klubie Blue Note odbyła się druga edycja imprezy poświęconej technice fingerstyle pozwalającej gitarzystom wydobyć z gitary nie tylko akordy, ale także linię basu i motyw prowadzący. W ramach festiwalu odbyły się warsztaty i koncerty, nie zabrakło również atrakcyjnych nagród.
T.Burton Fingerstyle Festival to impreza jedyna w swoim rodzaju. Przyciąga różnych ludzi, których wspólnym mianownikiem jest miłość do gitary. Na poznański festiwal zjechali się zapaleńcy z całego kraju. Jego celem jest nie tylko popularyzacja techniki fingerstyle, liczy się przede wszystkim dobra zabawa, której w ten sobotni, dość wietrzny dzień z pewnością nie zabrakło. Na pierwszą część imprezy organizatorzy (firma Kisielewski, Robert Kordylewski, Polskie Stowarzyszenie Bluesowe oraz klub Blue Note) zaplanowali konkurs do którego zgłosiło się kilkanaście osób. Każda z nich miała pięć minut na zaprezentowanie swoich umiejętności przed zacnym jury oraz innymi uczestnikami.
Trzeba przyznać, że w tym roku poziom występujących był naprawdę wysoki. Forma była dowolna - jedni prezentowali własną twórczość, inni skupili się na kompozycjach znanych muzyków. Pojawiły się między innymi interpretacje utworów Tommy'ego Emmanuela i Led Zeppelin.
O 15 wystartowała druga część imprezy - warsztaty. Jako pierwszy na scenie pojawił się Robert Kordylewski, znany miłośnik gitary akustycznej. Muzyk skupił się na konkretnych zagadnieniach związanych z techniką gry. Nie był to zwykły, nudny wykład - uczestnicy wypróbowali wszystkie informacje na własnych gryfach.
Drugim wykładowcą był Piotr Słapa, jeden z pionierów fingerstyle w Polsce. Półgodzinne spotkanie poświęcone było w głównej mierze sztuce kompozycji. Omówiono poszczególne składowe typowego utworu na konkretnych przykładach.
Spotkanie z Adamem Palmą, zawodowym muzykiem sesyjnym było nie mniej inspirujące niż inne warsztaty. Padały tu przede wszystkim pytania z audytorium związane nie tylko z techniką gry. Gitarzysta zwrócił dużą uwagę na efektywność nauki. Wielokrotnie podkreślał, że nagrywanie i odsłuchiwanie swojej gry jest jednym z najlepszym sposobów na wyeliminowanie błędów technicznych. Sporo czasu poświęcił również na temat groove'u oraz analizy przypadkowo usłyszanej muzyki. Muzyk obalił też mit związany z częstymi wymówkami początkujących gitarzystów: „gdybym miał lepszą gitarę”, „gdybym miał więcej wolnego czasu”, „gdybym nie mieszkał w Polsce” - jak sam powiedział, takie gadanie do niczego nie prowadzi, a efekty przynosi przede wszystkim ciężka praca.
Kolejnym gościem na warsztatach T.Burton Fingerstyle Festival był Michał Zygmunt, absolwent wydziału jazzu Akademii Muzycznej w Katowicach. Według niego muzyka musi być opowieścią i ma sens tylko wtedy, gdy o czymś mówi. Skupił się więc na temacie improwizacji, artykulacji oraz rozkładzie emocji podczas gry.
W międzyczasie uczestnicy imprezy bliżej poznali ofertę wydawnictwa muzycznego ABSONIC. Grzegorz Templin zaprezentował kilka ciekawych pozycji książkowych poszerzonych o płyty z przykładami dźwiękowymi.
Warsztaty poprowadzili również Jacek Spruch - gitarzysta, kompozytor i pedagog na stałe mieszkający w Hamburgu oraz Krzysztof Błaś, autor tekstów w prasie branżowej, wydawnictw o tematyce gitarowej oraz wykładowca wrocławskiej szkoły Rock & Heavy. Jacek Spruch skupił się na gitarowej historii, sporo powiedział też o grze slidem (bottleneck), którego zresztą ofiarował jednemu z uczestników spotkania.
Krzysztof Błaś pokazał jak mądrze rozbudowywać akordy. Jestem przekonany, że nawet ci którzy nie znają podstawowych zasad harmonii wynieśli coś pożytecznego z zajęć. Warto dodać, że na zakończonych niedawno targach Music Media w Krakowie miała miejsce premiera nowej szkółki DVD Krzysztofa - „Gitarowe Wyzwania 2 - Nowe Horyzonty” zawierającej liczne prezentacje, ćwiczenia, nuty do wydruku, podkłady audio i ujęcia z wielu kamer. Gościnnie w wydawnictwie wzięli udział Mietek Jurecki, Wojciech Hoffman, Jarek Treliński, Robert Kordylewski, Kasia Maliszewska, Michał Zygmunt oraz Piotr Restecki, który również gościł na T.Burton Fingerstyle Festival.
Podczas imprezy miały miejsce premiery wydawnicze: Piotrek Słapa zaprezentował swoją książkę „Broken Wing - Guitar Transcription” zawierającą transkrypcje utworów na gitarę akustyczną solo, które można zaliczyć do gatunku fingerstyle - to jedna z nielicznych polskich publikacji tego typu. Podobnie zresztą jak podręcznik do techniki fingerstyle napisany przez Roberta Kordylewskiego, który również miał swoją premierę podczas festiwalu.
Po warsztatach przyszła pora na obrady jury oraz próbkę dźwięku przed koncertem wszystkich gwiazdy festiwalu. W skład „loży szyderców” weszli wszyscy goście drugiej edycji T.Burton Fingerstyle Festival, czyli Krzysztof Błaś, Robert Kordylewski, Adam Palma, Piotr Restecki, Piotr Słapa, Jacek Spruch oraz Michał Zygmunt. Decyzja nie była prosta, dlatego też obrady trwały ponad godzinę!
Imprezę zakończył koncert poprowadzony przez dziennikarza Radia Merkury Mariusza Kwaśniewskiego. W wypełnionym po brzegi klubie Blue Note na scenie zaprezentowali się wszyscy zaproszeni goście. Po drodze wyłoniono oczywiście zwycięzcę konkursu - pierwsze miejsce, za podejście do muzyki i własny, bardzo klimatyczny materiał zajął Michał Szczęsny. Główną nagrodą był Rambler, najwyższy model gitary T.Burton z zawodową elektroniką firmy L.R. Baggs.
Na drugim miejscu uplasował się Dominik Plebanek, wygrywając przedwzmacniacz L.R.Baggs Para DI. Pokrowce T.Burton powędrowały do Jarosława Antończyka i Filipa Fiebigera, którzy ex aequo zajęli trzecią lokatę. Jury wyróżniono również Annę Kabacińską, jedyną kobietę biorącą udział w konkursie.
Przed drugą częścią koncertu przed publicznością zaprezentował się zwycięzca konkursu - Michał Szczęsny.
Zróżnicowane, bardzo inspirujące i ciekawe warsztaty, kapitalne nagrody i potężna dawka świetnej muzyki - tak w skrócie można podsumować tegoroczny T.Burton Fingerstyle Festival. Organizatorzy stanęli na wysokości zadania i naprawdę należą im się słowa uznania. Nieoficjalnie padły już deklaracje na temat kolejnej edycji, dlatego ci którzy nie dali rady dotrzeć do Poznania w tym roku, mają szansę nadrobić zaległości.
Główny sponsor i organizator: Kisielewski
|