|
Jest rok 1974 i dwóch ludzi zakłada firmę Taylor a są to Bob Taylor i Kurt Listuga. Firma szybko dała znać o sobie, a ich instrumenty zaczęły być używane przez coraz to sławniejszych muzyków. Dzięki temu dzisiaj Taylor jest jednym z filarów segmentu gitar akustycznych. W ofercie ma instrumenty w bardzo szerokim przedziale – od około 3000 zł, aż po 20 tys. Do testów dostaliśmy „średniaka” w cenie poniżej 10000 zł. Czy jakość i brzmienie uzasadnia sławę marki? No i... cenę.
Łukasz Kulczak

Dostałem do testu model GA8. Do stworzenia płyty wierzchniej użyto świerk Sitka natomiast boki i spodnia płyta to palisander indyjski. Należy zaznaczyć, że instrument zbudowano z gatunków drewna klasy AA i AAA. Gryf wykonano z twardego klonu, a podstrunnica jest hebanowa. Na ciemnej podstrunnicy umieszczono 20 progów. Do orientacji na gryfie mamy kropki wykonane z materiału Abalone na 3, 5, 7, 9, 12, 15, 17 progu. Dodatkowo krawędź podstrunnicy ma bilding a na nim też mamy kropki ale na 3, 5, 7, 9, 12 progu.

Menzura w GA8 wynosi 25 1/2 cala, a szerokość gryfu przy siodełku 1 3/4 cala. Siodełko i podstawek wykonano z materiału Tusq, a mostek jest hebanowy. Na główce umieszczono pozłacane klucze – po trzy w rzędzie, a pośrodku widnieje napis z logo firmy.

Dojście do pręta napinającego gryf umieszczono od strony główki i schowano pod płytką wyciętą z drewna. Kolor lakieru jest naturalny i wykończony na wysoki połysk. GA8 w standardowej wersji fabrycznej nie posiada elektroniki – jest dostępna w wersji tylko akustycznej, ale jeżeli sobie tego życzymy, to możemy nabyć wersję custom z elektroniką. Dostarczony do testów model został zaopatrzony w właśnie układ elektroniczny, a jest to słynny ES czyli Expression System.

Na czym polega ES? Na tym, ze uzyto aż 3 przetwornikow: elektromagnetycznego usytuowanego koło 20 progu pod podstrunnicą i dwóch dynamicznych przyklejonych od spodu płyty wierzchniej. Precyzyjnie dobrane rozmieszczenie przetworników daje nam bardziej naturalny dźwięk gitary i przy dużej głośności uwolni nas od sprzężeń akustycznych. Przedwzmacniacz jest wysokiej jakości i doskonale przenosi zakres częstotliwości gitary akustycznej. Takie rozwiązanie daje nam naturalny dźwięk – tak jak byśmy grali na samym akustyku bez podłączenia po kablu! Expression System wyrównuje poziom dynamiki między dźwiękiem elektrycznym a akustycznym.

Taylor zadbał o każdy detal – kupując gitarą mamy założone struny Elixir® Light Gauge w technologii NANOWEB®. Do zabezpieczenia w transporcie dostajemy profesjonalny futerał ze skórzana rączką, w środku wyściełany miękkim materiałem i schowkiem na akcesoria. Do otwarcia musimy odpiąć pięć zaczepów. Gitara jest również dostępna w wersji leworęcznej. Bez dopłaty.

Taylor GA8 jest wygodny, a fabrycznie struny leżą dosyć nisko. Do gry solowej proponował bym jeszcze je trochę obniżyć, ale do grania akordowego ustawienie jest w sam raz. Instrument stroi dobrze i trzyma strój – w tej klasie cenowej nie należy oczekiwać czegoś innego :-) Testowany Taylor ma bardzo duży sustain, co jest dużą zaletą. Dźwięk jest czysty i mocny, a pasmo jest wyrównane – żadna ze strun basowych i wiolinowych nie wybija się. Grając tą samą dynamiką możemy uzyskać równe brzmienie, co w warunkach studyjnych jest jak najbardziej pożądane.
Grając bez podłączenia, na sucho, barwa instrumentu jest ciepła i troszkę matowa, z ładnym środkiem. Basy są głębokie – długo i ładnie wybrzmiewają.

Jeśli chodzi o grę solową to świetnie brzmią pojedyncze zawibrowane nuty, bo gitara tak jak wspomniałem ma duży sustain, co wydłuża nam każdy dźwięk. Do szybkich przebiegów proponował bym obniżyć akcje strun, bo przy tym ustawieniu długo nie pogramy. Taylor fabrycznie manualnie przygotowany jest bardziej do gry akordowej.

Sprawdźmy jak nam odezwie się instrument podpięty pod wzmacniacz. Użyłem wzmacniacz firmy Schertler – model David Classic. Korekcję w piecyku ustawiłem na 0 i kręcąc gałkami w preampie gitary uzyskuję dużą paletę brzmień. Można ukręcić brzmienia ciepła nadające się do Jazzu, lub bardziej z ostrą górką, gdzie możemy wykorzystać je w Rocku lub Popie. Pasmo dolne jest bardzo miękkie i długo wybrzmiewa, więc trzeba uważać aby nie przesadzić. EQ gitary działa bardzo płynnie i efektywnie, w efekcie czego nawet najmniejszy ruch powoduję zmianę brzmienia.
Oto przykłady dźwiękowe nagrane przez linię do preampu TLAudio oraz przez mikrofon Brauner Phantom Classic. Pliki WAV.

Podsumowując instrument jest ciekawy, świetnie wykonany a układ ES sprawdza się w boju. Dużym plusem jest długi sustain i ciepłe brzmienie. Jeśli chodzi o brzmienie – to jest oczywiście kwestia gustu i jak to z instrumentami z wyższej półki cenowej trzeba samemu zagrać i wypróbować. Ale z całą pewnością to jeden z najlepszych instrumentów, jakie miałem przyjemność testować. Często w branży chodzą żarty, że z uwagi na cenę takie gitary są dla dentystów i prawników... Taylor GA8 jest na tyle świetnym manualnie i brzmieniowo instrumentem, że zasługuje, by znaleźć się w rękach mistrza gitary akustycznej. Wówczas zaprezentuje pełnię możliwości.

Do testów dostarczył: Kisielewski
Specyfikacja Taylor GA8 ES
- Płyta wierzchnia: Sitka świerk
- Boczki i płyta spodnia: indyjski palisander
- Gryf: twardy klon
- Mostek: heban
- Podstrunnica: heban
- Menzura: 25 1/2 cala
- Liczba progów: 20
- Siodełko i podstawek: Tusq
- Klucze: pozłacane Taylor
- Kolory lakieru: naturalny
- Wykończenie: połysk
- Struny: Elixir® Light Gauge Strings w technologii NANOWEB®
- Układ elektroniczny: Expression System












|