|
Czerwona broda, żyleta na piersi. Tak
mi się kojarzy Darrell Lance Abbott znany bardziej jako Dimebag
Darrell. Nietuzinkowy gitarzysta, którego kariera została
brutalnie przerwana. Stworzył wiele znanych riff'ów,
które nagrywał na gitarach Waschburn i Dean. Niedługo przed
śmiercią doczekał się sygnowanej linii gitar Dean ML. Jedną z
takich gitar, dokładnie model Dixie Rebel, przyszło mi testować.
Przemysław Nacewicz

Koń...pardon, ML jaki jest każdy
widzi :) Specyficzny kształt pochodzi ze skrzyżowania dwóch
"klasyków" - Flying V oraz Explorer'a. Główka
zaś to charakterystyczne dla Dean'a "rogi". Reasumując
mamy wyróżniającą się gitarę z klasycznym
południowo-amerykańskim malowaniem - flagą Dixie.

Wagowo instrument nie należy do super
lekkich ale zdecydowanie nie jest też kotwicą. Wpływ ma na to
drewno wykorzystane do produkcji Dixie – zarówno gryf jak i
korpus wykonane są z mahoniu. Ma natomiast delikatną tendencją
"spadkową", być może ze względu na wspomnianą, dużą
główkę. W komplecie jest też ciężki, duży case a w nim
niespodzianka :) Wszystkie klucze do regulacji gitary! Zdecydowany
plus dla producenta/dystrybutora.

Po wzięciu gitary do rąk czuć
cienki, szybki, wklejany gryf (chociaż gitara posiada ruchomy
mostek, to wybrzmiewanie jest na dobrym poziomie), mostek na licencji
Floyd Rose i Dimebucker przy moście. Przetwornik przy gryfie jest
oklejony taśmą tak jak to robił sam Dimebag. Teraz wystarczy
zapuścić włosy, brodę założyć "kowbojski" kapelusz i
już można przed lustrem ćwiczyć gwiazdorskie miny :) Co też
uczyniłem ;)

Wracając do gitary. Progi dobrze
wykończone, akcja, menzura - bez zarzutu. Pozostało ją nastroić i
podłączyć do wzmacniacza. Przy okazji dodam, że zamontowane
Grover'y pracują z przyjemnym oporem co przekłada się na wygodę i
dokładność strojenia.

Po rozkręceniu gałek słychać
"charakter" gitary. Mocne, ostre brzmienie spod mostu oraz
ciemniejsze, ale bez "mułu" brzmienie spod gryfu.
Instrument świetnie sobie radzi z dużą ilością gainu, ale to nie
powinno dziwić :) Gitara faworyzuje klimaty rockowo-metalowe. Blues
na własną odpowiedzialność ;)

Przetworniki reagują na zabawę
potencjometrami. Nie ma tu sytuacji cicho-głośno. Jeżeli ktoś
używa potów do sterowanie przesterem nie powinien być
zawiedziony. Zaskoczyło mnie też położenie przełącznika zmiany
przetworników. Pozytywnie :) Jego umiejscowienie powoduje, że
jest "prawie" pod ręką i nie trzeba go po omacku szukać.

Oto kilka dźwięków nagranych
na testowanej gitarze.

Ta dalekowschodnia sygnatura Dime'a
okazuje się być przyzwoicie wykonanym instrumentem z
charakterystycznym brzmieniem. Do tego użytkownik Dean ML Dixie
Rebel Dimebag Darrell Sig. na pewno zwróci na siebie uwagę.
Czy jest to gitara dla Ciebie? Sam musisz odpowiedzieć sobie na to
pytanie. Fani Dime'a będą zadowoleni podobnie, podobnież jak osoby
posiadające kowbojskie kapelusze i duże lustra ;)
Do testów dostarczył: FX Music
Dane techniczne Dean ML Dixie
Rebel Dimebag Darrell Sig.
- Korpus: mahoń
- Gryf: mahoń, wklejany w korpus
- Menzura: 24 3/4"
- Podstrunnica: palisander z markerem Dime Razor
- Ilość progów: 22
- Osprzęt: czarny chrom
- Klucze: Grover
- Mostek: Double-Locking Floyd Rose
- Przetworniki: 2 humbuckery (Seymour Duncan / Dimebucker)
- Potencjometry: volume, 2 × ton
- Wykończenie: Dime Dixie Rebel
- Wyposażenie: futerał, klucze do regulacji

|