Taurus EFX Black Line MLO, Tux, Abigar i Vechoor - preamp, kompresor, chorus i przester do basu
kostki i efekty
11.07.10

ImagePo sukcesie rynkowym serii efektów Taurus Silver Line – tak w Polsce, jak za granicami naszego kraju – polski producent wypuścił na rynek serię efektów pod nazwą Taurus Black Line. Cenowo plasują się na niższej półce w stosunku do serii Silver Line, ale pytanie brzmi: jeśli coś jest tańsze, to czy jest gorsze? Postaram się poszukać odpowiedzi.

Donat Zamiara

Image

Do naszej redakcji dotarła sopocka „delegacja” w składzie: kompresor, chorus, przester i przedwzmacniacz. Wszystkie efekty (jak wskazuje nazwa serii) utrzymane są w kolorze czarnym z szarymi nadrukami. Z wyglądu różnią się jedynie kolorem diody informującej nas o pracy urządzenia. Nie są również tak (nomen omen) efektownie podświetlone, jak modele serii Silver. Podobnie jak droższe odpowiedniki ze stajni Taurusa, „kostki” są zasilane 12 voltowym zasilaczem. Jest on dołączony do każdego efektu, podobnie jak gumki, bądź rzepy służące do położenia lub mocowania ich do podłoża.

Pierwsze spostrzeżenie jest takie, że konstrukcja serii Black Line jest prostsza. Żaden z testowanych produktów nie posiada mikroprzełączników, mini potencjometrów, ani tak dokładnie opisanych możliwości regulacyjnych, jak ma to miejsce w przypadku serii Silver Line. Ktoś mógłby zapytać: I co z tego. A ja odpowiem (nie negując zalet droższych efektów firmy Taurus)… i nic. Dlaczego? O tym poniżej.

Image

To co istotne – mimo tego że Taurus Black Line to linia efektów budżetowych, sporo tańszych, to producent nie zrezygnował ze sprzętowego true bypassu. Czyli efekty, gdy są wpięte w szereg ale nieaktywne/wyłączone, nie zmieniają brzmienia. To niezwykle istotna zaleta, gdyż efekty bez rzeczywistego ominięcia (bez True Bypass) nie tylko zmieniają barwę brzmienia (zwykle przyciemniają brzmienie), ale przede wszystkim tną dynamikę.

Image

Jeszcze jedną zaletą efektów jest to, że są zasilane przez 12 V, a we wnętrzu efektów znajduje się przetwornica na 24 V (!) – dzięki temu elektronika ma orgomny zapas dynamiki. Bo przecież co jak co, ale gitara basowa ma nawet 3-krotnie większą dynamikę od zwykłej gitary elektrycznej.

Kompresor Taurus Black Line Tux

Image

Żałuję, że nie miałem możliwości porównania obu wersji kompresora jednocześnie. Bo posługując się pamięcią nie powiedziałbym, że istnieje pomiędzy nimi jakaś kolosalna różnica. Produkt z serii Black Line jest łatwy w obsłudze (pomimo tego, że ma aż dwa razy więcej potencjometrów niż kompresor firmy EBS ;-) ). Można szybko osiągnąć brzmienie, którego się szuka. Dla mnie najważniejszym wrażeniem słuchowym jest fakt, że ten efekt kompresuje dynamikę dźwięków, ale nie wpływa na jego barwę – lub wpływa w minimalnym zakresie. Podobnie jak droższy brat, Black Line Tux może być tak ustawiony, żeby wyraźnie „gasić” dźwięki wydobywające się z basówki. Ale mi najbardziej odpowiadała opcja, w której „pokręcidełka” Compress i Level były ustawione na nieco mniej niż połowę wartości, Range na godz. 11., a Punch na 1. Sound jest wtedy wyrównany dynamicznie, ale ingerencja kompresora nie jest jeszcze bardzo wyraźnie słyszalna.

Image

Przedwzmacniacz Taurus Black Line MLO

Image

Preamp ma równie prostą konstrukcję jak pozostałe efekty z tej serii. W tym jednak przypadku potencjometry noszą następujące nazwy: Gain, Bass, Treble i Volume. Będąc użytkownikiem różnych „gratów” pochodzących z firmy Box Electronics miałem okazję zapoznać się z systemem MLO np. w headzie basowym SLT-300H. I muszę przyznać, że mi jednak w kosteczce Black Line MLO brakowało korekcji parametrycznej częstotliwości średnich, która sprawdziła się we wspomnianym wzmacniaczu. Oczywiście trudno wymagać, żeby preamp basowy miał 6 potencjometrów, ale większość przedwzmacniaczy, z którymi się spotkałem, posiada możliwość regulacji częstotliwości średnich. Chyba, że nie umieszczenie jeszcze jednego parametru korekcyjnego jest podyktowane ceną testowanego urządzenia. Nie chcę przez to powiedzieć, że preamp firmy Box Electronics jest kiepski. Wręcz przeciwnie – jest to bardzo ciekawa propozycja, ale u osób przyzwyczajonych do trójdrożnej korekcji barwy może powstać pewien niedosyt… Sprawa rozwiązuje się natomiast sama, gdy posiadamy basówkę z aktywną elektroniką i 3-pasmową korekcją :-) Wówczas dodatkowy parametryczny środek byłby w preampie całkowicie zbędny.

Image

Chorus Taurus Black Line Vechoor

Image

Tutaj mamy do czynienia z bardzo ciekawą konstrukcją. Pomimo niskiej ceny jest to efekt stereofoniczny. Posiada następujące parametry regulacyjne: Depth, Speed, Detune, Enhancer. Nie ma co, to jest bardzo fajna zabawka. Na pewno śmiało można ją polecić fanom zespołu Dream Theater (którzy mieliby ochotę zagrać wstęp do Glass Prison…;-)) bardzo mi się spodobały możliwości regulacyjne tego urządzenia. Można wybrać pomiędzy delikatnie rozstrojonym brzmieniem wprost wymarzonym do kciukowych „wyskoków” lub zupełnie psychodelicznym soundem, gdzie wręcz fizycznie odbieramy „rozstój” naszego instrumentu. Myślę, że w dziedzinie rocko-pochodnej znajdzie on pełne zastosowanie.

Image

Drive / distortion Taurus Black Line Abigar

Image

Przyznam Wam się szczerze, że ten efekt okazał się być najbardziej wymagającym pod względem opisania. Bo w zasadzie, korzystając z przesteru, wkraczamy w obszary zarezerwowane głównie dla gitarzystów. Niemniej jednak pozwólcie, że podzielę się z Wami kilkoma spostrzeżeniami dotyczącym ostatniej z testowanych zabawek. Pierwszy wniosek jaki mi się nasunął dotyczył… basówki! Jeśli chcemy w pełni wykorzystać możliwości zniekształcenia dźwięku, jakie oferuje nam Taurus Black Line Abigar, to warto mieć nisko ustawioną akcję strun i rampę między przystawkami. Możemy wtedy pokusić się o kilka sztuczek charakterystycznych dla Billego Sheehana. Zwłaszcza, że umiejętnie operując potencjometrami Drive i Level, możemy uzyskać nasycony, ale średnio przesterowany dźwięk, który powoduje przedłużenie wybrzmiewania instrumentu, a zwłaszcza flażoletów (!). By wspomóc ten efekt, delikatne podwibrowanie strun lewą ręką też jest mile widziane ;-))). Jeśli ktoś sobie życzy można też „wykręcić” z tego efektu ciężkie „gruboziarniste” brzmienie, ale ja akurat (przy całym szacunku dla zwolenników tych klimatów) fanem takiego soundu nie jestem i pozostałem przy lżejszych odmianach brzmień rockowych.

Image

Podsumowanie

Trzeba przyznać, że na rynku efektów robi się coraz większy ruch. Po ataku „klonów” rodem z Państwa Środka okazało się, że jednak niska cena nie jest jedynym wyznacznikiem popularności. Wiedza, świadomość muzyczna i doświadczenie oraz innowacje – tak w domenie brzmienia jak konstrukcji – pozwala w sumie niewielkimi środkami zawalczyć skutecznie z uznanymi od lat konstrukcjami. Taką właśnie manufakturą jest Taurus.

Image

Image Rodzimy producent oferuje już sporą gamę produktów uwzględniając zarówno preferencje jak i stan portfela potencjalnych użytkowników. Mnie najbardziej spodobały się: kompresor i chorus. Ze względu na upodobania brzmieniowe mniejsze wrażenie ( z powodów opisanych powyżej) robi preamp i przester. Chciałbym jednak podkreślić kilka pozytywnych cech, charakteryzujących wszystkie testowane efekty basowe z serii Black Line. Są to jakość wykonania, pancerność obudowy i przełącznika, prostota obsługi, przystępna cena. A na koniec jeszcze jeden smaczek. Potencjometry zastosowane w tych produktach firmy Box Electronics, pomimo mniej szlachetnego wyglądu niż w przypadku droższej serii Silver Line, są lepiej widoczne w warunkach scenicznych i ułatwiają szybką edycję czy korekcję dźwięku, aż do osiągnięcia pożądanych efektów. A efekt, przy zastosowaniu tych efektów jest bardzo efektowny ;-))))

Do testów dostarczył: Taurus Amp 

Image

Image

Image 

 
Reklama
Reklama

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Reklama

soundcheck - gitary elektryczne

audio - Tokai AST 50 - przepiękna gitara typu stratocaster z przetwornikami w układzie SSS

ImageTej instrument z pewnością zainteresuje niejednego profesjonalistę. Świetnie leży w ręku, jeszcze lepiej brzmi. Nienaganne wykończenie.

Cena detaliczna: 2397 zł

soundcheck - gitarowe efekty stomp-box

Ibanez PH7 - analogowy phaser gitarowy w formie kostki stomp-box

ImagePH7 to kolejna kostka wchodząca w skład serii Tone-Lok. Jak zwykle charakteryzuje ją prosta obsługa oraz znakomity stosunek jakości do ceny.

Cena detaliczna: 349 zł

soundcheck - wzmacniacze gitarowe

Krank Revolution REV SST + 412 Cab - hybrydowy wzmacniacz typu head i kolumna gitarowa

ImagePołączenie technologii lampowej w układzie przedwzmacniacza i tranzystorowej w końcówce mocy - duża dawka przesterowanej mocy z kolumną na 4 12" Eminence V12. Wersja głowy i kolumny z chromowanym grillem (droższa wersja)

Cena detaliczna: 5190 zł + 4750 zł

gatunki drewna

Topola (ang. poplar)
Image
Zaprzyjaźnione serwisy:

E-MUZYK.pl | Portal Nagłośnieniowy - testy sprzętu PA | macmusic.pl | PCmusic.pl | ARB Media Poznań | Sylvan | R&S Wind | TS Wind | Posesor Poznań | Gothart Wood | Gothart Label | Systemy Pomiarowe imc | team 29er | Tanie strony www Poznań | Implanty Zębów Poznań | "Implanty Zębów" Gabinet Poznań | Pozycjonowanie stron | Tworzenie stron | Biuro Rachunkowe "eRKa" Poznań - Pełna księgowość | Biuro Rachunkowe "eRKa" Poznań - Księgowość dla wspólnot mieszkaniowych | Kancelaria Rachunkowa "LIBRA" Poznań - Pełna księgowość Poznań | Kancelaria Rachunkowa "LIBRA" Poznań - Książka przychodów i rozchodów KPiR Poznań | Skuteczne pozycjonowanie w Google stron firmowych | Kurs pozycjonowania w Google stron firmowych

e-gitara,gitara elektryczna,dobry wzmacniacz gitarowy,jaki wzmacniacz do rocka?,dobra gitara do heavymetalu