|
Jest taki dowcip: „Ile efektów powinien mieć prawdziwy gitarzysta? Odpowiedź brzmi – jeszcze jeden;-)” Ponieważ poszukiwań brzmienia nigdy za wiele, wzięliśmy na warsztat kolejną partię efektów marki Rocktron, tym razem nie skupiając się wyłącznie na serii Boutique.
Maciek Kowalewski
Przed przeczytaniem tego testu proponuję zajrzeć do jego poprzedniej odsłony, kiedy przyglądaliśmy się innym kostkom z tej serii. Link można znaleźć TUTAJ, niemniej w ramach przypomnienia słów kilka na temat ogólnych charakterystyk.
Wszystkie testowane efekty można zasilić zarówno adapterem DC 9V, jak i za pomocą standardowej baterii. Ponieważ żaden z nich nie jest kostką z rodziny Delay, działanie na zwykłej baterii jest w miarę wydajne i nie wymaga częstych jej zmian. Mimo, iż w tym przypadku testowaliśmy również kostkę Reaction nie pochodzącą z serii Boutique, mają one kilka cech wspólnych. Jedną jest na pewno True Bypass, drugą natomiast całkiem solidna obudowa, z lekką przewagą urządzeń w srebrnym kolorze. Przechodzimy zatem do konkretów.
Third Angel Distortion
TAD to flagowy przester ze swojej serii. Poprzednio skupiliśmy się na dodatkach do brzmienia, takich jak bramka szumów czy octaver, tym razem wracamy do samej esencji rock’and’rollowego, gitarowego grania jaką są znane od lat charakterystyczne zniekształcenia. Do dyspozycji posiadamy potencjometr poziomu (Level), dwupasmowy korektor (Bass,Treble) oraz dwie gałki kontrolujące sposób pracy efektu, czyli Deceive i Unrighteous. Nazwy badzo sugestywne, nie da się ukryć;-)

Pod względem brzmienia wydaje mi się, że udało się uzyskać pewną spójność z pozostałymi kostkami w tej serii. Po pewnym czasie zauważyłem, że grafika na przedniej płytce w pewien sposób oddaje charakter brzmienia, który jest jednocześnie mocno analogowy i w pewien sposób „surowy”. Nie ma tu jednak zbyt dużo brudu, raczej dobre i solidne distortion w szerokim zakresie rodzajów od Guns’n’Roses po Rage Against The Machine.

VII Deadly Sins Auto Wah
Tym razem jest to urządzenie typowo „koloryzujące”. Zestaw filtrów działających różnie w zależności od ustawionych parametrów powoduje uprzednio spodziewany efekt, dzięki czemu dźwięki, a w konsekwencji solówki i frazy brzmi w charakterystyczny dla niego sposób. Do dyspozycji otrzymujemy trzy tryby działania (Down, Middle,Up), modelowane dwoma potencjometrami o nazwach Q-shape oraz Deadly Sin.

W praktyce sprawa przedstawia się dość prosto i sympatycznie. Jak na rodzaj autowah testowany sprzęt zachowuje sporo dynamiki, w dodatku odpowiednio ustawiony sprawdza się w zadanej sytuacji zupełnie dobrze. Nie jest to efekt którego używamy zawsze, natomiast w tym przypadku można zauważyć zupełnie dobry stosunek jakość/cena, w związku z tym warto przyjrzeć mu się z pozycji zaawansowanego gitarzysty. No i design też jest nietypowy;)

Reaction Distortion
Ostatnim przedmiotem naszego dzisiejszego zainteresowania jest efekt, od którego większość gitarzystów zaczyna swoją przygodę. Najszersze grono nowych adeptów poszukuje jakiegoś przesteru, który będzie posiadał sporo mocy przy zachowaniu jednoczesnej niskiej ceny. Urządzeń skierowanych do takich właśnie osób jest naprawdę sporo, a to jeden z przedstawicieli gatunku. Na zestaw dostępnych potencjometrów składa się pokrętło poziomu (Level), Przesterowania (Gain) oraz korektor w postaci dwóch podwójnych gałek z podziałem na High/Low oraz Middle z przestrajalną częstotliwością środkową (Mid Freq).

Najwięcej zastosowań dla brzmień generowanych przez Reaction znajdziemy raczej w ciężkiej muzyce, przesterowania są selektywne i dość mocno „ścięte”. Pomimo takiego sprofilowania (a może właśnie dzięki niemu) wydaje mi się, że jest to całkiem dobra propozycja dla początkujących, w solówkach brzmienie jest wyraźnie szkliste i jednocześnie nadal klarowne, czego brak był mankamentem niektórych tego rodzaju urządzeń używanych kilka lat temu.

Podsumowanie
Coraz mocniej wydaje mi się, że seria Boutique to udane modele, co potwierdzają zarówno Third Angel Distortion, jak i Deadly Sin Autowah. Mają ciekawy design, są zbudowane w solidny sposób i jeżeli przypadną komuś do gustu, powinny zagrzać na dłużej miejsce w pedalboardzie. Tymczasem w przypadku kostki Reaction, jest to strzał w konkretnego odbiorcę – jeżeli dopiero zaczynamy rozbudowywać swoją kolekcję, a najbardziej pasjonuje nas mocne uderzenie, można ze spokojem od niego zacząć.

Przygotowaliśmy kilka przykładów dźwiękowych. Oto one:
Specyfikacja:
- Zasilanie: DC 9V lub bateria 9V
- True Bypass
- Efekty: VII Deadly Sins Autowah/Filter, Third Angel Distortion, Reaction Distortion
Dystrybutor: Music Info
|