|
Minęło już dziesięć lat odkąd firma BOSS wprowadziła na rynek efekt pod nazwą Loop Station. Przez ten okres czasu mieliśmy na rynku kilka modeli looperów, które zdobyły wielką popularność wśród muzyków w tym gitarzystów, basistów czy wokalistów. Teraz na rynku pojawiły się najnowsze modele z rodziny Loop Station, a są nimi RC-3 i większy brat RC-30.
Łukasz Kulczak

Można powiedzieć, że BOSS stworzył absolutnie nową jakość swoimi looperami, wytworzył nowy typ muzykowania. Czy nowe modele są znaczącym postępem w stosunku do poprzednich generacji?

BOSS RC-3
Mniejszy zapętlacz fraz (wiem... looper brzmi duuużo lepiej :-)) mieści się w obudowie standardowych kostek gitarowych BOSSa. RC-30 to maszyna o potężnej pamięć wewnętrznej, w której możemy pomieścić do trzech godzin naszej muzyki – i to w stereo! Nasze pomysły i podkłady możemy pomieścić w 99 bankach.
Dodatkowo na pokładzie mamy wbudowane rytmy perkusyjne, które zostały nagrane na prawdziwej perkusji, więc ich jakość jest zadowalająca. Kategorii rytmów mamy 10 i są to: Hi-Hat, Kick & Hi-Hat, Rock 1, Rock 2, Pop, Funk, Shuffle, R & B, Latin, Percussion. W rytmach tych możemy zmienić metrum i tempo. Do wyboru mamy metrum na 3/4lub 4/4. Ponieważ efekt jest stereo, to mamy dwa wejścia i wyjścia – standardowo jest to jack 1/4-cala A i B Output oraz A i B Input.

W BOSS RC-3 zamontowano port USB 2.0, za pomocą którego możemy importować lub eksportować pliki WAV (44.1 kHz, 16-bit linear, stereo) do i z komputera. Pod przyciskiem znajduje się miejsce na baterię, która zasili nam urządzenie, jednak sugeruję od razu zakup opcjonalnego zasilacza, gdyż na dobrej baterii alkalicznej efekt „pociągnie” nie dłużej, jak 3 godziny... Szkoda pieniędzy. Z tyłu efektu mamy też gniazdo do którego możemy podłączyć zasilacz AC.

Z tyłu znajduje się też gniazdo stereo 1/8-cala mini jack oznaczone jako AUX (pomocnicze), do którego możemy wpiąć się np. z naszą eMPeTrójką, co da nam dodatkowe możliwości ćwiczenia i koncertowania razem z podkładami.
Gałka LOOP OUTPUT to potencjometr głośność naszej zapętlonej frazy, natomiast gałka RHYTHM OUTPUT to potencjometr głośność rytmów z RC-3. Przyciskami DOWN i UP możemy przechodzić z banku do banku lub dokonywać zmiany rodzajów rytmów i metrum. Przycisk WRITE zapisujemy nasze pomysły, a przytrzymując go kasujemy je. RHYTHM ON/OFF powoduje załączanie i wyłączanie rytmów perkusyjnych. Tempo w RC ustawiamy za pomocą przycisku TAP TEMPO. Sygnalizatory diodowe REC, PLAY (DUB) powiadamiają nas o funkcji pracy efektu. Do tego wszystkiego mamy wyświetlacz 2 znakowy (LED) dzięki któremu wiemy co robimy. Dodatkowo RC-3 ma gniazdo stereo i możemy opcjonalnie dokupić do niego footswitch np. FS-5U lub FS-6. W taki oto sposób zyskamy więcej funkcji do sterowania nogą bez konieczności schylania się.

BOSS RC-30
RC-30 to przede wszystkim looper dwuścieżkowy, więc mamy dodatkową ścieżkę stereo do tworzenia bardziej złożonych pętli. Dzięki temu mamy większe możliwości zabawy, a także niezależną kontrolę każdego z dwóch kanałów. Producent dołożył nam jeszcze wejście XLR z zasilaniem phantom i dzięki temu możemy podłączyć każdy mikrofon – również pojemnościowy i zapętlać głos, gitarę klasyczną, trąbkę czy nawet śpiew ptaków :-)

BOSS RC-30 może być zasilany 6 paluszkami AA, jednak najlepiej od razu zaopatrzyć się w zasilacz sieciowy, gdyż efekt jest dość „prądożęrny”. Komplet baterii wystarczy na około 3 godziny pracy. To co jeszcze różni RC-30 od RC-3, to pokładowe efekty. Mamy różne algorytmy modulacyjne i nietypowe efekty specjalne. Mamy również transpozer. Oto lista efektów: BEND DOWN, STEP PHASER, SWEEP FILTER, TEMPO DELAY, Lo-Fi. Efekty te możemy dodawać do zapętlonych fraz.

BOSS Loop Station RC-30 to dwa razy większe gabaryty i dwa przyciski nożne. Pierwszy z nich to przełącznik pedałowy REC/PLAY/OVERDUB a ten z lewej to STOP/TAP TEMPO. Mamy też gałkę MIC INPUT LEVEL którą to możemy wysterować sygnał wejściowy mikrofonu.
Przyciski MEMORY DOWN, MEMORY UP, MEMORY WRITE i MEMORY DELETE służą do poruszania się po pamięci urządzenia. Rytmy perkusyjne regulujemy gałką RHYTHM OUTPUT LEVEL oraz przyciskami RHYTHM ON/OFF, RHYTHM TYPE i RHYTHM TAP TEMPO.
Do określenia głośności kanałów/ścieżek służą nam suwaki TRACK 1, TRACK 2 a przyciskiem SELECT wybieramy, który kanał będziemy obsługiwać. Efekty obsługują nam przyciski LOOP FX ON/OFF i LOOP FX TYPE. Mamy też przełącznik PHANTOM do zasilania mikrofonów pojemnościowych.
Sygnalizatory diodowe są obok POWER, REC/PLAY (DUB), PEAK, TRACK 1 STATUS, TRACK 2 STATUS, BEND DOWN, STEP PHASER, SWEEP FILTER, TEMPO DELAY, Lo-Fi.

W praktyce oba efekty są proste w obsłudze i intuicyjne. Rytmy perkusyjne są przydatne do ćwiczeń, a dzięki nabiciu tap tempo możemy dopasować tempo do naszego riffu. Dla tych którzy grają progresywną muzykę i lubią nieparzyste metrum proponuję wgrać swoje podkłady, ponieważ w modelach RC-3 i RC-30 do wyboru mamy tylko dwa metra 3/4 i 4/4. Po wybraniu rytmu, metrum i tempa możemy przejść od razu do nagrywania, wystarczy wdusić pedał i już nagrywamy. BOSS tak skonstruował swoje urządzenie ze po naciśnięciu stop, looper zaczyna nagrywać następną ścieżkę na wcześniej nagranym pomyśle. Osobiście wolałbym, żeby nie nagrywał od razu... Trzeba szybko po zakończeniu nagrywania pierwszej frazy wcisnąć dwa razy STOP – druga ścieżka nam się wówczas nie nagra. Zarówno BOSS RC-3 jak RC-30 ma pamięć do zapisania trzech godzin naszych fraz – i to stereo, więc zabawy mamy wiele. W modelu RC-30 mamy więcej zabawy, ponieważ mamy dwa niezależne tracki i dołączone efekty. Riffy na tych trakach możemy sobie odpalać kiedy nam się podoba i wszystko jest sterowane nożnie, więc to komfortowa sytuacja grając Live.

Wspomniane efekty to następna dobra zabawa. Filtry, phaser i pozostałe dodatki ubarwią nasze pomysły i dodadzą nam nowych wrażeń. Świetnym rozwiązaniem jest port USB za pomocą którego możemy połączyć się z naszym komputerem i załadować nasze podkłady w formie plików Wav. Wspomniane urządzenia są stereofoniczne, więc mogą być podłączone pod efekty, klawisze i wypuszczone na mikser stereofonicznie.
Oto przykłady dźwiękowe.
Podsumowując – nowe urządzenia BOSSa to niekończąca zabawa, wytwórnia pomysłów i kawałków. Na tych cackach możemy ćwiczyć w domu, grać koncerty i rozwijać nasze umiejętności. Funkcje, które są dodane jak efekty i rytmy dają nam dodatkowe możliwości zabawy. Jakość wykonania i dźwięku jest na najwyższym poziomie. Pamięć jest ogromna a dużym plusem jest współpraca z komputerem. Nie przedłużając – jestem zdecydowanie na tak!
Do testów dostarczył: Roland Polska








TAGI: dobry looper do gitary, looper z wejściem na mikrofon, looper z dużą pamięcią do wokalu, BOSS RC-30 Loop Station, stacja loopów dla gitarzysty, jaki polecacie looper do gitary?, najlepsze loopery na rynku, BOSS RC-3
|