|
wywiady
|
|
25.02.09 |
SBB - polski zespół rockowy założony w 1971. Na swoim koncie mają 14 płyt studyjnych oraz tysiące koncertów w kraju i za granicą. Po poznańskim koncercie udało nam się zamienić kilka słów z Apostolisem Anthimosem, jednym z najbardziej znanych polskich gitarzystów.
Muzyk dał się poznać jako osoba nie skupiająca się specjalnie na sprzęcie, a to, co dla niego najważniejsze to muzyka. Swoje preferencje posiada jednak każdy:-)
- Skąd się wzięło twoje brzmienie, jak wyglądało kompletowanie sprzętu, dlaczego taki, a nie inny?
Apostolis Anthimos: Samo przyszło, trudno powiedzieć. Brzmienie kreuje się samo w trakcie grania...
- Twój styl jest bardzo rozpoznawalny - nietrudno jest zauważyć, że akurat ty grasz.
Może ponieważ gram melodycznie w taki sposób? Nie mam żadnej edukacji w tym zakresie i wszystko robie po swojemu, nie idę takimi schematami jak inni. Może to jest jakaś odmienność, co nie znaczy lepsza czy gorsza. Dobrze mieć technikę, dobrze mieć podstawy, ale warto w pewnym momencie się z tego wyłączyć i bazować na swoim instynkcie, na swoim guście.
- Standardowe pytanie - Gibson czy Fender?
Mam dwugryfowego Gibsona. Używam go częściej w swoim trio - teraz akurat nie było potrzeby.
- A wzmacniacz? Dzisiaj używałeś Marshalla JCM900.
Tak, to Marshall. Marshall jest najbardziej muzyczny, ma najfajniejsze harmoniczne. Słychać je najlepiej oczywiście jak jest lepsza sala, bo akurat ta nie jest przyjazna temu wszystkiemu. W ogóle nie jest zły, lubię Marshalle...
Fender, Twin Reverb, ma takie czyste brzmienie, klarowne.
- Czy jest coś takiego, co ostatnio cię zaskoczyło, co pojawiło się nowego? Jak często zmieniasz sprzęt?
Nie, trochę za dużo tego dla mnie. Mam podstawowy zestaw, wiesz, ten distortion, mam kaczkę, którą używam czasem więcej, a czasami mniej. Mam też MoogerFooger'a, pomaga nam rozszerzyć to brzmienie, takie urozmaicenie. Dużo tego nie ma.
- Jak wyglądał twój początek edukacji?
Wziąłem gitarę i zacząłem grać, na czuja wszystko. Zakładałem zespoły, mając czternaście lat graliśmy Hendrix'a, Cream'ów i te rzeczy. Później poznałem Józka (Skrzeka - przyp.red.), miałem to szczęście, że akurat trafiłem na niego. Nagrałem 5 płyt z Tomaszem Stańko, mam taką dosyć szeroką gamę otarcia się o różne style muzyczne
- Na koniec chcielibyśmy pogratulować koncertu...
Dzięki! Pozdrawiam!
Strona Internetowa: SBB
Rozmawiał: Bartek Lewandowski
|